Wersja polska English version

Strona główna
Aktualności
Represje na Białorusi
Akcje wsparcia
Media o Białorusi
Archiwum aktualności
Nasze akcje
KONCERT
Solidarni z Białorusią
Polityczne prześladowania na Białorusi
Akcja
"Daj głos Białorusinom"
2008
Badania opinii publicznej
Film dokumentalny o
wydarzeniach w Mińsku
Archiwum naszych akcji
Galerie zdjęć
Kreskówki
Reportaże, analizy, opinie
Przewodnik po Białorusi
Informacje prasowe
Do ściągnięcia
Białoruski internet
FORUM
Wesprzyj nas finansowo
O nas
Kontakt


Działaj z nami,
podaj swój mail!


WSPIERA NAS




Інфармацыйны праект



Białoruska Biblioteka Internetowa Kamunikat

Беларуская служба Польскага радыё для замежжа

Radio Svaboda

Wschodnioeuropejskie Centrum Demokratyczne

www.bialorus.pl

Chartyja'97

Viasna

Zgromadzenie Demokratycznych Organziacji Pozarządowych

Naša Niva

Pahonia

BDG on line

BDG on line

Беларускі Моладзевы Рух у Амэрыцы
:: Mińsk świętuje „Dziady”
MK, nn.by, 2009-11-06
Tegoroczne „Dziady” w Mińsku przebiegały, jak i co roku, spokojnie i z należytą powagą, czyli tak jak powinno być podczas uroczystości żałobnej. Organizatorzy procesji do Kuropat przygotowali wszystko bardzo dokładnie.

- - -

W niedzielę 1 listopada od fabryki Zegarków wzdłuż prospektu ruszyła procesja złożona z setek ludzi z narodowymi i partyjnymi flagami oraz z transparentami. Procesja przeszła ulicami stolicy i zakończyła się żałobnym spotkaniem w Kuropatach. Do „Dziadów” przygotowały się też władze. Tak jak co roku, natomiast w tym roku można było dostrzec pewne zmiany.

Takim przygotowaniem był też artykuł o Kuropatach, który ukazał się w prołukaszenkowskiej gazecie „Sowiecka Białoruś – Białoruś dzisiaj” dzień przed świętem. Autor, Paweł Jakubowicz, nawoływał w nim, żeby „skończyć z corocznym .spektaklem" Uczestnicy procesji żywo komentowali ten artykuł: „A Ty czytałeś artykuł Jakubowicza? – Tak, to nic takiego. Czemu taki szum wszyscy wokół tego robią? Po prostu uważa ,ze to on odkrył Kuropaty a nie Zenon Paźniak.”

Na niespodzianki nie trzeba było długo czekać. Głównie objawiło się to w zachowaniu milicji i pracowników specsłużby. Milicjanci nie przeganiali ludzi, a wręcz przeciwnie – wstrzymali ruch. Można powiedzieć, że współpraca była prawie idealna, procesja szła bez przeszkód.

Ludzie na ulicach z ciekawością wysłuchiwali wspomnień starszych uczestników pochodu do Kuropat odnośnie tego gdzie i w jakim celu idą ludzie z flagami. Im bliżej było do Kuropat, tym bardziej obeznani ludzie się przyłączali „A, to przecież dzisiaj są Dziady, ludzie idą do Kuropat”.

Na żałobnej uroczystości wśród krzyży i sosen, z ust organizatorów można było usłyszeć słowa podziękowania dla młodzieży, która była licznie zgromadzona. W corocznym listopadowym pochodzie coraz chętniej uczestniczą młodzi ludzie, którzy zmieniają starsze pokolenie.

tłum. Michał Banasik



« powrót


© 2006 Wolna Białoruś | Designed by Phmn() | Powered by dRum Do góry