Wersja polska English version

Strona główna
Aktualności
Represje na Białorusi
Akcje wsparcia
Media o Białorusi
Archiwum aktualności
Nasze akcje
KONCERT
Solidarni z Białorusią
Polityczne prześladowania na Białorusi
Akcja
"Daj głos Białorusinom"
2008
Badania opinii publicznej
Film dokumentalny o
wydarzeniach w Mińsku
Archiwum naszych akcji
Galerie zdjęć
Kreskówki
Reportaże, analizy, opinie
Przewodnik po Białorusi
Informacje prasowe
Do ściągnięcia
Białoruski internet
FORUM
Wesprzyj nas finansowo
O nas
Kontakt


Działaj z nami,
podaj swój mail!


WSPIERA NAS




Інфармацыйны праект



Białoruska Biblioteka Internetowa Kamunikat

Беларуская служба Польскага радыё для замежжа

Radio Svaboda

Wschodnioeuropejskie Centrum Demokratyczne

www.bialorus.pl

Chartyja'97

Viasna

Zgromadzenie Demokratycznych Organziacji Pozarządowych

Naša Niva

Pahonia

BDG on line

BDG on line

Беларускі Моладзевы Рух у Амэрыцы
:: Rzekoma bomba w siedzibie Reutersa i "Narodnaj Woli” w Mińsku
MK, www.charter97.org, tłumaczenie, 2009-12-14
Policja ewakuowła budynek w Mińsku, w którym znajdowały się Agencja Reuters i biuro dziennika "Narodnaja Wola”, przeszukne zostały biura dziennikarzy.

- - -

Ewakuacja została przeprowadzona w celu zweryfikowania informacji o podłożeniu bomby w budynku. Co dziwnie, nie wszyscy ludzie zostali ewakuowani. W kilku biurach tego samego budynku pracownikom pozwolono pozostać.

Pracownicy Reutersa i dziennika "Narodnaja Wola” przez kilka godzin nie mogli dostać się do swoich miejsc pracy. Milicja przeszukała pokój zastępczyni redaktora naczelnego, Swietłany Kalinkiny. Przeszukane zostały wszystkie pokoje w redakcji, nie działał internet.

"Bomby" szukali oficerowie specjalnego oddziału "Ałmazu" (dobrze znani z porwań białoruskich aktywistów i pobić młodzieży opozycyjnej), a oficerowie pozostałych służb sprawdzali inne piętra.

Według redaktora naczelnego dziennika "Narodnaja Wola”, Józefa Sieredzicza, wersje tego, co się naprawdę wydarzyło, mogą być zupełnie różne.

"Przede wszystkim, oceniając po komentarzach, wielu chorych na głowę ludzi odwiedza naszą stronę internetową. Jednego z takich ludzi skrytykowaliśmy, napisałem artykuł „Przypadek kliniczny”. Niech służby bezpieczeństwa sprawdzą i tą wersję. Istnieje również wiele innych wersji." - powiedział Józef Sieredzicz.

Przypomniał również, że dziennik przedrukował artykuł z "Nowej Gazety”, autorstwa Ireny Chalip, pt. "Wojna o dziedzictwo oligarchów.”

O 20.30 stwierdzono, że w budynku, zgodnie z oczekiwaniami, nie ma żadnej bomby. Kordon milicyjny został usunięty.



« powrót


© 2006 Wolna Białoruś | Designed by Phmn() | Powered by dRum Do góry