|
|
WSPIERA NAS

|
:: Przeszukanie w domu redaktor naczelnej „Narodnej Woli”
MK, www.nn.by, tłumaczenie, 2010-03-03
|
Wieczorem 26 lutego u Sviatłany Kalinkinej skonfiskowano komputery i pamięć przenośną. W dokumentach śledczych Kalinkina figurowała jako redaktor-wydawca strony „Charter-97”.
- - -
Na podstawie papierów przedstawionych przez funkcjonariuszy można stwierdzić, że przeszukanie miało związek z tak zwaną „sprawą łowiecką”.
„Sprawa łowiecka” to proces czterech wysokopostawionych funkcjonariuszy milicji z obwodu homelskiego, którzy rzekomo nadużywali uprawnień, przede wszystkim zaś nielegalnie polowali. Oprócz tego, oskarżano ich o bezprawne wywieranie nacisków na pracowników KGB. Sąd Najwyższy uznał za winnych byłych milicjantów: Jermakowa, Miniankowa i Baranawa, milicjanta Małajewa uniewinnił.
Tymczasem były szef homelskiego KGB (obecnie kierujący KGB w Grodnie), generał Iwan Korż, wniósł pozew przeciw bliskim oskarżonych, którzy jakoby mieli go znieważyć. Artykuł, w którym funkcjonariuszy KGB oskarżano o manipulację faktami, ukazał się swego czasu w Internecie, przede wszystkim na stronach „Białoruski Partyzant” i „Charter-97”. W tej sprawie śledczy przesłuchali inną dziennikarkę „Narodnej Woli” Marynę Koktysz, dokonali również przeszukania w jej mieszkaniu. Wezwano na przesłuchanie także koordynatora inicjatywy „Charter-97” Andreja Sannikawa. Teraz przyszła kolej na Kalinkiną.
„Nikt mnie o nic nie pytał, czy miałam jakikolwiek związek ze sprawą, czy znam Korża, czy pisałam coś na temat jego osoby”- powiedziała Radiu Svaboda Sviatłana Kalinkina. „Od razu zaczęli przeszukanie mojego mieszkania. W jego wyniku zabrali do ekspertyzy komputer mój i syna, pamięć przenośną oraz książkę telefoniczną. Przeszukanie było niespodziewane i dziwne. Nie wiedzieć czemu w dokumentach, które mi przedstawiono, figurowałam jako wydawca „Charter-97”. Jestem stałą czytelniczką strony, ale nigdy nie zajmowałam się jej tworzeniem”.
Kalinkina uważa, że „ generał Korż nie obraził się aż tak bardzo, lecz sprawa ta stała się okazją do zastraszania dziennikarzy, do znalezienia źródeł informacji, z jakich korzystają i do odebrania im ochoty na poruszanie tematu KGB i struktur władzy”.
tłum. KD
|
|
|
« powrót
|
|