Koncert 2007
Koncert odbył się w Warszawie 25 marca – dokładnie w dniu białoruskiego Święta Wolności, zakazanego przez reżim Aleksandra Łukaszenki. Koncert na Placu Zamkowym w Warszawie zgromadził kilkanaście tysięcy widzów! Dzięki powtórzeniu przedsięwzięcia z poprzedniego roku hasło „Solidarni z Białorusią” stało się rozpoznawalne i odtąd sama nazwa ta wielu ludziom – szczególnie młodym – przywodzi na myśl problemy, z jakimi borykają się nasi wschodni sąsiedzi.
W Warszawie tego wieczoru królowała muzyka wolności: reggae, a swoje wsparcie dla demokratycznych ruchów na Białorusi manifestowały największe gwiazdy polskiej muzyki i kina: Kayah, Kasia Nosowska, Robert Brylewski, Lech Janerka, Muniek Staszczyk, Maleo Reggae Rockers, Vavamuffin, Agata Buzek, Agnieszka Grochowska, Karolina Gruszka, Maja Komorowska, Krzysztof Krauze, Maciej Stuhr, Zbigniew Zamachowski i wiele innych gwiazd. Wspólnie z nimi na scenie występowali znani artyści białoruscy: Rusia, Pomidor, Lawon Wolski, Źmicier Vajciuškievič, zespół BN.
Zbieramy się tu po to, abyśmy pamiętali, że raptem 300 kilometrów stąd nie można się tak zbierać, nie można tańczyć i nie można śpiewać tego, co się chce – przywitał zebranych Kuba Michałowski z Inicjatywy Wolna Białoruś, pomysłodawcy i jednego z organizatorów koncertu. Na placu powiewały biało-czerwono-białe flagi niezależnej Białorusi, a tysiące ludzi skandowały hasła: „Nikt nie zdusi Białorusi!”, „Solidarni z Białorusią!”, „Wolna Białoruś!”. W przerwach między piosenkami na telebimach pokazywano archiwalne zdjęcia i filmy przybliżające zebranym sytuację na Białorusi. 25 lat temu w Polsce – pamiętamy, co się działo na ulicach: gazy łzawiące, pałki. I dlatego tak dobrze rozumiemy i tak bardzo przejęci jesteśmy losem Białorusi – mówiła Maja Komorowska. Dziś wszyscy jesteśmy Białorusinami – dodawał Krzysztof Krauze.
Za tak liczne wsparcie uczestnikom koncertu dziękował z telebimu Franak Viačorka, młody białoruski opozycjonista. Podziękowania na ręce organizatorów telefonicznie złożył też wyraźnie wzruszony Aleksander Milinkiewicz, lider białoruskiej opozycji. Inicjatywa Wolna Białoruś serdecznie dziękuje wszystkim artystom, którzy wzięli udział w koncercie oraz wszystkim ludziom, ktorzy przyszli tego dnia na Plac Zamkowy, aby wyrazić swoje przejęcie sytuacją na Białorusi i powiedzieć prezydentowi Łukaszence: „Nikt nie zdusi Białorusi!“.
Skontaktujemy się z Tobą!
Tadeusz Wójcik:
List otwarty do Prezydenta i Premiera Rzeczpospolitej Polskiej
Szanowni Panowie,
jestem do głębi zbulwersowany zdradą, jakiej dokonała Rzeczp...
Ziemia Pucka:
Trzymamy z wolną Białorusią!...
Tomasz Piwowarski "Wilczur":
Jak można do czegoś takiego dopuścić...Tłumaczą się przpisami,jak zawasze. Żadne przepisy,paragrafy nie będą skuteczne.....jak nie zadziała...



















